Rzeszowianka padła ofiarą fałszywego policjanta

W miniony piątek (23 listopada) mieszkanka Rzeszowa padła ofiarą oszusta podającego się za policjanta. Jest to pierwszy taki przypadek w mieście.

Do oszustwa doszło w miniony piątek (23 listopada). Około godz. 11:30 do 67-latki na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna podający się za policjanta. Wyjaśnił, że bierze udział w akcji przeciwko oszustom. Fałszywy funkcjonariusz wmówił rzeszowiance, że jej oszczędności nie są bezpieczne w banku, że musi je wypłacić i przekazać "policjantom".

Oszust wskazał wpłatomat, w którym kobieta miała przekazać pieniądze i podał jej kod, który miała wykorzystać. 67-latka wypłaciła z banku gotówkę w euro i przez telefon komórkowy wysłuchała dalszych instrukcji. Następnie seniorka pojechała do galerii, gdzie wymieniła euro na złotówki i skorzystała z wpłatomatu.

Kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszusta i powiadomiła policję. Niestety, było już za późno, funkcjonariuszom nie udało się zablokować przekazu. Jest to pierwszy taki przypadek w mieście.

Policjanci apelują o ostrożność. Funkcjonariusze nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy i za wykonanie swoich obowiązków nie pobierają opłat od obywateli.

dodany 2018-11-28 10:02 przez MJS

źródło: Własny

Komentarze:

Nie ma żadnych komentarzy.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.

Zapoznałem się z informacją