Podpalił na parkingu samochód. Został zatrzymany pod Rzeszowem

Policjanci z Sanoka zatrzymali pod Rzeszowem mężczyznę, który na parkingu podpalił samochód dostawczy. Sprawca próbował uciec do Anglii. Miał już nawet kupione bilety.

W miniony piątek (14 grudnia) policjanci z Sanoka otrzymali zgłoszenie, że z samochodu zaparkowanego na parkingu przy ul. Stróżowskiej wydobywa się dym i ogień. Na miejscu funkcjonariusze w otwartym i włączonym iveco znaleźli kanister z benzyną i włożony do niego płonący knot.

Po ugaszeniu pożaru funkcjonariusze znaleźli właściciela samochodu i rozpoczęli poszukiwania podpalacza. Szybko ustalili, że sprawca może przebywać w hotelu niedaleko Rzeszowa.

W niedzielę (16 grudnia) po godz. 22 stróże prawa zatrzymali podejrzanego w jednym z pokoi. 43-latek był pijany. Miał ponad 1,8 promila alkoholu we krwi. Okazało się, że mężczyzna chciał uciec z kraju do Anglii. Miał już kupione bilety.

43-latek usłyszał zarzuty usiłowania sprowadzenia zdarzenia, które zagrażało życiu i zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach oraz gróźb karalnych pozbawienia życia. Grozi mu kara do 10 lat więzienia. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.

dodany 2018-12-18 13:15 przez MJS

źródło: Własny

Komentarze:

Nie ma żadnych komentarzy.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.

Zapoznałem się z informacją